Dobra książka,  Literatura faktu,  Polska literatura

Siedem grzechów głównych polskiego klawisza

Co wiemy o polskim więzieniu?

Książka Pawła Kapusty wprowadza nas w świat, o którym wolni obywatele wiedzą zaskakująco mało. To swoista wyrwa w murze, przez którą można obserwować bez lęku zachowania i procesy zachodzące w zakładach karnych i aresztach śledczych. GAD – Spowiedź klawisza (https://www.taniaksiazka.pl/gad-spowiedz-klawisza-pawel-kapusta-p-1292469.html) stawia pod znakiem zapytania nieskazitelność pracowników służb mundurowych oraz pomaga nad zastanowieniem się o zasadności utrzymania więziennictwa na tych zasadach, na jakich funkcjonuje współcześnie.

Brutalna prawda o systemie penitencjarnym jest pisana bez ogródek, ozdobników czy niepotrzebnych komentarzy. Autor oddaje głos pracownikom i więźniom, starając się wysłuchać obydwu stron i wyciągnąć stosowne wnioski. Istotnym jest, że nie ocenia żadnej z grup, ale wyraźnie daje się zauważyć, że odnotowuje zachowania nieprzystające do nich. Mili, pracowici więźniowie kontra sadystyczni klawisze szmuglujący papierosy? Tak, to jedna z historii. Książka zawiera ich o wiele więcej.

Umiesz liczyć, licz na siebie

Obojętnie po której stronie krat znajduje się człowiek – w więzieniu musi liczyć tylko na siebie. Pierwszym, niezbędnym w przetrwaniu działaniem jest znalezienie sojuszników, albo osób, z którymi warto się trzymać. W większości wypadków wymaga to łapówek lub drobnych przysług. Kiedy już będziemy wiedzieć z kim można rozmawiać, a z kim nie, musimy załatwić coś dla siebie. Koniecznym jest załatwienie niezbędnych rzeczy ku przetrwaniu, jeśli nie mamy ich przy sobie powinniśmy poprosić kogoś z zewnątrz, zarówno dla nas jak i dla kolegów. Potem czas już tylko na rozrywkę, której paradoksalnie tu nie brakuje. W między czasie trzeba się skupić żeby jakoś przeżyć. I wytrzymać psychicznie.

Funkcjonariusze służby więziennej, którzy wypowiadają się w książce, są na różnych etapach swojej kariery zawodowej. Większość z nich pracuje nadal, ale kilku z nich nie wytrzymało presji ani tego, czego w zakładach byli świadkami i po prostu odeszli. Wszyscy zdają sobie sprawę z absurdalnych, niekiedy wykluczających się przepisów, wiedzą, że wiele zasad nie zostało zmienionych od dziesięcioleci. Wprost przyznają, że świat za kratami pełen jest kolesiostwa, machlojek i układów, zwłaszcza na najwyższych szczeblach. Wytykają też błędy zarówno swojej pracy (w postaci siedmiu grzechów głównych) jak i zachowań więźniów, które do uchybień prowadzą. Przede wszystkim zwracają uwagę na niewydolność polskiego systemu resocjalizacji i głębokiego ostracyzmu społecznego w stosunku do więźniów.

Jak to naprawić?

Mnożące się z każdą stroną błędy i wypaczenia systemu nie są łatwe w ocenie i doprawdy ciężko się zastanowić od czego zacząć. Naprawa więziennictwa jest konieczna, co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości. Pytanie leży po innej stronie – skąd zacząć? I czy przypadkiem głównym błędem nie jest zatrudnianie niewłaściwych ludzi na niewłaściwych stanowiskach.

People obraz autorstwa freepik - www.freepik.com